Recenzje

kup bilety online

Życie jest zbyt ciekawe, aby przeżyć je tylko w jednej roli. Nie bądź głupia/głupi, tylko ją bierz - lalalalalalalalalala-l-lla

Teza nr 1: Teatr Polonia wyprodukował spektakl całkowity, wypełniony teatrem życia i jego muzyką. Wpisuje się on idealnie (uniwersalnie) w dylematy tożsamościowe i egzystencjalne współczesnego człowieka, nie tylko od strony jego płci. To nie jest Polakom kulturowo obcy temat, nawet gdy próbuje się go zepchnąć na margines.

Teza nr 2: To na pewno wydarzenie teatralne roku 2019. Artystycznie i społecznie rzecz ujmując. Bo taki teatr to nie pomysł na życie, to natura! Nie można być głupim - trzeba wziąć go w swoje ręce, wejść do gry i się bawić! Wbrew wszelkim pożarom i przeciwieństwom losu.

Teza nr 3: To przejmujący dramat muzyczny, który jest efektem pracy zespołowej, ze zdecydowanym udziałem pań: Marii Janickiej (scenariusz na motywach filmów Pedra Almodóvara), Anny Burzyńskiej (teksty piosenek), Anny Wieczur-Bluszcz (reżyseria), Ewy Gdowiok (scenografia i kostiumy), Pauliny Góral (reżyseria światła), Anny Iberszer (choreografia), Małgorzaty Domańskiej (asystentka do spraw scenografii), Magdaleny Kłosińskiej (producent wykonawcza i asystentka reżysera) i uwaga, uwaga prześwietnej Anny Sroki-Hryń. Niech panowie mi wybaczą (szczególnie Mistrz Mateusz Dębski), że ich nazwisk nie wymieniam, ale to jasne, że męska ekipa muzyczna jest bardzo ważnym elementem spektaklu. Z drugiej jednak strony przesłanie jest tu proste: Agrado nie panem, a panią chce być!

Uzasadnienie nr 1: Nigdy w mej historii bytności w Polonii symbol tego teatru (białe niesymetryczne serce z czerwonymi ranami) nie było tak mocno powiązane z treścią dramatu jak dziś. Tak wygląda serce psychodramy.

Uzasadnienie nr 2: Doskonale do spektaklu przeniesiona została estetyka z filmów Almodóvara. Czerwony i żółty (z flagi Hiszpanii) i niebieski (błękitny) jak woda/morze/ocean. Kolorowy mix, na granicy cudownego kiczu. I ten odjazdowy strój/kostium głównej postaci.

Uzasadnienie nr 3: Świetnie wkomponowane w całość dialogi Agrado z publicznością. To bardzo ważne. Widownia pragnie być podmiotowa. Chce być aktorem. Nie ma tu żadnej czwartej ściany! Anna Sroka-Hryń doskonale sobie z tym zadaniem radzi. Wychodzi tu jej wielkie doświadczenie sceniczne. W efekcie "standing ovation" i wielka radość jej gości. Tak, my wszyscy byliśmy w gościnie (na imprezie) u Agrado, w fajnym miejscu - w Cafe Luna.

Uzasadnienie nr 4: Spektakl dotyka tematów nam wszystkim bardzo bliskich: miłość, zawód miłosny, tęsknota, rozczarowanie, ulotność szczęścia przechodzącego w nieszczęście, granice korzystania z życia (przekraczanie), seks, pożądanie, namiętność, rozkosz, zdrada, krzywda, utrata i cierpienie. Samotność. Ból i blask. Blask i ból...

Uzasadnienie nr 5. Przygotowanie muzyczne i wokalne Anny Sroki-Hryń. Bravo bravo bravissimo! Pani profesor polskiej, muzycznej sceny teatralnej. Jedyna w swoim rodzaju. Wierzy w muzykę teatru i jest teatrem uduchowiona/uniesiona. I autentyczna - bo sporo poświęciła, aby taką się stać. Tak jak Agrado. Im bardziej autentyczna, tym bardziej ze swoich marzeń.

Uzasadnienie ostatnie: Tożsamość ("każdy staje się fundatorem swego losu"). Nieustanny głód duszy i ciała - swego i drugiego człowieka. Potrzeba zmiany jako sens życia ("ludzie zmieniają się pod wpływem Innych i ich dzieł"). Transgresja. Metafizyka. Fenomenologia. Zatrzymywanie czasu ("potem jest teraz" - jakie to piękne!). Dialektyka - zderzanie sprzecznych sił i energii. "Nie opuszczaj mnie" zastąpione "nie opuszczę się".

Uwagi końcowe:

1. Ten błyszczący ptak na lewym ramieniu Agrado. Jaskółka? "Jaskółka czarny sztylet, wydarty z piersi wiatru. Nagła smutku kotwica, z niewidzialnego jachtu. Katedra ją złowiła w sklepienia sieć wysoką. Jak śmierć kamienna bryła, jak wyrok naw prostokąt. Jaskółka błyskawica w kościele obumarłym. Tnie jak czarne nożyce lęk, który ją ogarnia. Jaskółka siostra burzy, żałoba fruwająca ponad głowami ludzi, w których się troska błąka. Jaskółka znak podniebny jak symbol nieuchwytna, zwabiona w chłód katedry przestroga i modlitwa. Nie przetnie białej ciszy pod chmurą ołowianą. Lotu swego nie zniży nad łąki złotą plamą. Przeraża mnie ta chwila, która jej wolność skradła. Jaskółka czarny brylant, wrzucony tu przez diabła. Na wieczne wirowanie, na bezszelestną mękę. Na gniazda niezaznanie, na przeklinanie piękna" (autor tekstu: Kazimierz Szemioth, wykonanie oryginalne: Stan Borys).

2. Zastanawiające. Na plakacie nie Agrado w stroju scenicznym, a aktorka w barwach czarno-białych (piękne foto Katarzyny Wieder). I to spojrzenie i ten uśmiech zaczepny. I ta myśl o Niej: "Ona da nam się jeszcze poznać". Czekam na kolejne odsłony.


Dodatkowe informacje

 

Kasa i foyer teatru są wynajmowane od m.st. Warszawy - Dzielnicy Śródmieście

Mecenas
Technologiczny
Teatrów

Doradca
prawny
teatrów

WYPOSAŻENIE TEATRÓW
DOFINANSOWANO
ZE ŚRODKÓW

PREMIERY W 2020 R.
DOFINANSOWANE PRZEZ

PATRONI MEDIALNI

Z OSTATNIEJ CHWILI !
X