kup bilety online

Komunikat prasowy

Żona jak z podręcznika – Danuta W.

Alicja Pawlikowska, http://tvp.info

Dzieci, obiady, pranie, sprzątanie – tak upływało życie Danuty Wałęsy. Chociaż Lech Wałęsa był jednym z czołowych opozycjonistów lat 80., a w końcu i prezydentem RP, o jego działalności – ona, pozornie najbliższa, zdawała się wiedzieć najmniej. Krystyna Janda historię opartą na biografii żony b. prezydenta „Marzenia i tajemnice” opowiada w sposóbuniwersalny. Przez pryzmat Danuty W. widzimy kawałek prywatności rodziny Wałęsów, poznajemy też problemy całego pokolenia „matek Polek”.

Krystyna Janda od początku zapowiadała, że nie będzie wizualnie odwzorowywać byłej Pierwszej Damy. Monodram wygłasza nieucharakteryzowana, w prywatnym ubraniu. Historia jakich tysiące. Odarta z ładnych detali. Dziewczyna z Kolonii Krypy pod Węgrowem marzy o ucieczce z pozbawionej perspektyw prowincji i przyjmuje bez zastrzeżeń, co przynosi los. Wiąże się z pierwszym mężczyzną, który okazuje jej zainteresowanie. Nie mają nawet pierścionka zaręczynowego. Jest ślub. Ciąża. Zwykłe życie.

Ile kobiet było i jest bohaterkami takiego scenariusza? Zajęte pracami domowymi czy dziećmi czekają na mężów z obiadem. Nie mają czasu na zadawanie pytań, bo ich praca nie kończy się po ośmiu godzinach, tylko trwa cały dzień i nie ma z niej zwolnień, nie ma wolnych weekendów.

Krystynie Jandzie, oprócz portretu właściwemu „matce Polce”, udało się jednak zbudować też ujmującą kreację Danuty Wałęsy. Kobieta bez wykształcenia i obycia, której dewizą było „podążać zawsze dwa kroki za mężem” ma racje, z którymi nie sposób dyskutować – najważniejsze są miłość i rodzina. Właśnie to czyni sztukę niezwykłą w swej zwykłości.

Nagle rozumiemy, dlaczego bohaterka nie ma przez długi czas pojęcia, o co chodzi z jej mężem, dlaczego wyrzucają go z pracy. Przyznaje, że specjalnie się tym nie interesowała. Miała własne obowiązki. Ona spełniała swoją rolę, nie widziała innej możliwości niż taka, że mąż będzie wypełniał swoją.

U widzów, znających już historię Lecha Wałęsy, wytwarza się przeświadczenie, że jego żona jest bohaterem – w stopniu nie mniejszym niż on sam. Pojawia się pytanie: czy bez niej, samej pogardliwie określającej się mianem „kury domowej”, domu, który stworzyła, byłby tym samym przywódcą „Solidarności”, politykiem, prezydentem?

Kasa i foyer teatru są wynajmowane od M.St. Warszawy - Dzielnicy Śródmieście

Mecenas
Technologiczny
Teatrów

Doradca
Prawny
Teatrów

Wyposażenie teatrów
dofinansowano
ze środków

PREMIERY W 2017 R.
DOFINANSOWANE PRZEZ


Patroni medialni